KRKDPWP

Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to kraj kojarzony z bardzo wysokim rozwojem gospodarczym. Z perspektywy Polski - kraj, który chcemy naśladować pod wieloma względami. Ale czy powinniśmy naśladować amerykańską kolej?

Kto wie jak dzisiaj wygląda amerykański rynek kolejowy i jaką politykę kolejową kraj ten będzie prowadził w następnych dekadach? W dzisiejszych czasach nie wyobrażamy sobie krajów zachodniej Europy czy wysoko rozwiniętych krajów Azji bez szybkiej kolei pasażerskiej. Jak jednak wygląda sytuacja kolei dużych prędkości w USA?  

Każdy oglądał dziesiątki Amerykańskich westernów. Wszyscy pamiętamy sceny jak grupa kowbojów dogania na koniach pędzący parowóz lub bandytów podkładających dynamit pod wspaniałe konstrukcje mostów kolejowych gdzieś na południowych amerykańskich pustkowiach. Tak naprawdę od tych scen rozpoczyna się nasze wyobrażenie o Amerykańskiej kolei. Jeśli tak wspaniale rozwinięta była kolej w okresie kolonizacji i stabilizacji życia na terenach zachodnich stanów USA to jak wspaniale musi wyglądać w czasach współczesnych? 

W Stanach Zjednoczonych według danych z 2005 roku zaprezentowanych przez World Factbook istnieje największa na świecie sieć połączeń kolejowych. Jej łączna długość wynosi 226 612 km. Jednak jest to sieć, po której porusza się w większości ruch towarowy. Przewóz towarów koleją stanowi ważne ogniwo amerykańskiej gospodarki. Jeśli chodzi o system amerykańskich przewozów towarowych jest on warty naśladowania i adaptowania go do Polskich warunków. Jednak w tym miejscu zaczynają się i zarazem kończą plusy amerykańskiego kolejnictwa. Kolej pasażerska przypomina raczej tą znaną z Polskich torów niż tą z Europy zachodniej, a miejsce jakie odgrywa kolej dużych prędkości w całym systemie jest naprawdę znikoma. Kolej pasażerska przez wiele lat była zaniedbywana w stosunku do potężnych nakładów finansowych inwestowanych w rozwój autostrad i portów lotniczych. A dofinansowywany przez państwo operator pociągów pasażerskich Amtrak od zawsze przynosi straty. Kryterium jakie wyznacza podział między koleją konwencjonalną, a koleją dużych prędkości jest prędkość handlowa pociągów. W USA prędkość ta jest bardzo niska i wynosi 145km/h. Gdy spojrzymy na kolejową mapę USA możemy być niemile zaskoczeni widząc że w kraju tym obecnie istnieje tylko jedna linia KDP Northeast Corridor Boston – Nowy Jork – Waszyngton. Linia ta jest jedną z nielicznych linii obsługiwanych przez Amtrak, która przynosi dochód, co więcej stała się bardzo popularna. Na odcinku Nowy Jork – Waszyngton przejęła połowę udziałów w rynku, zaś na odcinku Nowy Jork – Boston 37%  udziałów.

Czytaj więcej...

Szukaj

Partnerzy

Aktualności

Korea Południowa: 7 grudnia narodowy operator kolejowy Korail ogłosił upływ "100 dni bezawaryjnej pracy" pięciu pociągów KTX-Sancheon produkcji firmy Hyundai Rotem.

Więcej…

Technika

Pociągi TGV Thalys nie będą jedynymi pojazdami dużych prędko­ści poruszającymi się po HSL-Zuid. Wspomagać je będą zespoły Fyra, serii V250.

Więcej…