Hiszpania

Czy podczas otwarcia pierwszej linii wysokich prędkości w Hiszpanii, ktoś przypuszczał, że szybkie  koleje w tym państwie staną się jednymi z najbardziej dynamicznie rozwijających się na świecie? Niedowiarków przekonać mogą liczby: pociągi obecnie pędzące ponad 300 km/h, dziesiątki miliardów euro przeznaczonych na inwestycje, także z kasy unijnej, sieć tras docelowo licząca ponad 7 tysiąca kilometrów oraz prawie 50 milionów przewiezionych pasażerów rocznie. A wszystko to dzięki pro kolejowemu nastawieniu hiszpańskich rządów, odpowiedniej polityce transportowej oraz przemyślanej strategii inwestowania w nowe technologie. Otwarcie pierwszej linii kolei dużych prędkości w 1992 roku pomiędzy Madrytem a Sewillą było wyraźnym krokiem do przodu w kontekście nie tylko poprawy wygody podróżowania, ale i znacznego skrócenia jej czasu – pociąg AVE (Alta Velocidad Espaniola, wysoka prędkość hiszpańska; AVE znaczy również ptak – nieprzypadkowo znak hiszpańskich kolei) pokonywał wspomniany odcinek trasy o długości 471km w czasie ok. 4 godzin mniej od tradycyjnego składu – podróż zajmowała 135 minut. Łatwo sobie przenieść ten dystans i czas podroży na polskie realia biorąc pod uwagę wyniki obecnych składów. Nigdzie indziej w Europie nie buduje się tylu nowych linii przystosowanych do prędkości 350 km/h i nie modernizuje pozostałych ważnych połączeń kolejowych do prędkości 220 km/h niż w Hiszpanii. Zasadne jest podkreślenie kolejny raz podejścia do sprawy kolei w tym kraju – traktowanie KDP jako głównej sieć transportowej, umożliwiającej szybkie przemieszczanie się obywateli po obszarze całego kraju.

Mówiąc o kolei hiszpańskiej nie sposób nie wspomnieć o taborze. Hiszpańska kolej korzysta między innymi z francuskiej myśli technologicznej  - część pociągów AVE to zmodernizowana wersja TGV, osiągająca prędkość ok. 300 km/h. Drugim rodzajem składów, przystosowanych do wysokich prędkości są zespoły trakcyjne Velaro E Siemensa. Pociągi te mogą kursować z prędkością nawet 330 km/h. Po liniach przystosowanych do mniejszej prędkości poruszają się składy TALGO siódmej generacji - ich prędkość to ok. 200 km/h. Po liniach tzw. średniodystansowych poruszają się również składy Pendolino. Składy kursujące zarówno po torach szerokich jak i normalnotorowych (składy TALGO) wyposażone jest w system automatycznej zmiany rozstawu kół, co jest niewątpliwym udogodnieniem. Operatorem połączeń kolejowych w Hiszpanii jest narodowy przewoźnik – RENFE.

Ciekawostką jest hiszpańska infrastruktura kolejowa. Jest tak, ponieważ na zdecydowanej większości obszaru kraju obowiązuje tam tzw. „iberyjski” rozstaw osi – 1668mm. Natomiast cała infrastruktura dużych prędkości ma rozstaw normalnotorowy, czyli 1435 mm. Głównym powodem takiego stanu rzeczy był warunek o możliwości poruszania się po hiszpańskich torach składów z innych państw europejskich, co skłoniło do budowy zupełnie nowych linii o zmienionym rozstawie kół. To kolejny dowód na to, jakie korzyści niosą ze sobą szybkie koleje i mocny powód, dla którego można zmienić tak ważny aspekt techniczny. Zasilanie linii wynosi 25 kV prądy zmiennego. Według planów rozwoju KDP w Hiszpanii, czas dojazdu do stolicy państwa ze stolicy dowolnej prowincji ma wynosić mniej niż 4 godziny. Dużym projektem było wybudowanie liczącego 621 km połączenia między Madrytem a Barceloną. Jest to trasa wyznaczająca nowe standardy dla linii KDP, jej budowa była skomplikowana pod względem technicznym – wymagała wybudowania aż 76 mostów oraz 17 wiaduktów. Jednak korzyści takiej inwestycji widać po porównaniu czasu podróży – zmniejszył się o prawie 4 godziny i wynosi obecnie 2 godziny 38 minut. Okazuje się, że porównując czasy poruszania się po Hiszpanii pociągiem i samolotem, pociąg pod względem czasowym i finansowym wygrywa.

Sieć kolei AVE

 

Porównanie prędkości na wybranych liniach o podobnych długościach w Polsce i Hiszpanii: